Piwna Kompania

Podwale 25, 00-261 Warsaw, Polska Dojazd do tego miejsca
Podwale 25
00-261 Warszawa
Polska
+48 226356314

Liczba recenzji dla miejsca Piwna Kompania: 7

  • zgubiłam_kredki
    • 520
    • 20
    • 20. Lis 2011

    Miejsce idealne dla głodnych piwoszy - można tu i napić się dobrego piwa, i zjeść coś dobrego. Polecam tu tradycyjne zestawy, czyli kurczaka z frytkami, placka po węgiersku, golonkę z kapustą. Wszystko pyszne, błyskawiczne podane. Miejsce do odwiedzenia.

  • Marta S.
    • 523
    • 22
    • 16. Lis 2011

    Potwierdzam, świetna knajpa, którą trzeba odwiedzić. Pyszne jedzenie, niewygórowane ceny, bardzo dobre piwo i wesoła atmosfera - Czesi byliby dumni :) Miejsce odpowiednie raczej na spotkanie z grupą znajomych niż intymną rozmowę.

  • J&M
    • 72
    • 18
    • 16. Lis 2011

    Pierwszy raz trafiłem tam za namową mojej kuzynki, która powiedziała, że zabierze mnie na najlepszą zupę gulaszową w Wawie i faktycznie taka się okazała - coś fantastycznego !!! Innym razem wybrałem się na placek po zbójnicku, który również okazał się bardzo smaczny. W tym miejscu dania podawane są w bardzo oryginalny sposób - a to w garnku a to na desce - przy czym wielkość potraw jest naprawdę pokaźna. Cena jak za takiej jakości jedzenie i porcje jest jak najbardziej w porządku. Miłym akcentem jest kieliszek wiśniówki od firmy na koniec :-)

  • Pio K.
    • 116
    • 3
    • 06. Lis 2011

    Piwna Kompania to bardzo fajne miejsce w czeskim piwnym stylu. Osobiście 100 razy bardziej podoba mi się właśnie Kompania niż Szwejk, w którym według mnie brakuje klimatu. Kompania ma niesamowitą lokalizację, do lokalu wchodzimy przez bramę od ulicy Podwale, możemy zając stolik w Podwórzu lub przejść do środka lokalu. Mają bardzo dużo fajnego jedzonka, smażony ser, pyszne ryby, zupy, śledzie. Jest wszystko czego dusza zapragnie no i oczywiście pycha Pilsner w kuflach 0,4 oraz litrowych! Piwo w Kompanii zawsze smakuje wyjątkowo, warto wpaść tam nawet na jedno małe. Kompania to restauracja typowo biesiadna, raczej na intymny nastrój nie mamy co liczyć. Polecam tym, którzy chcą się dobrze najeść i opić pysznego piwka! A na deser kieliszeczek nalewki. Ps. Miejscówka zawsze robi wrażenie na przyjezdnych, zatem przyjaciół z daleka trzeba tam zaprowadzić obowiązkowo ;).

  • Kasiek .
    • 451
    • 22
    • 21. Paź 2011

    Jedyna tak klimatyczna knajpka na Starym Mieście.Fajne miejsce na różne okazje.Po raz pierwszy integrowałam się tam z ludźmi z pracy:) zamawiając pysznego łososia z grilla,kolejnym razem zabrałam tam rodziców na ich rocznicę ślubu i skusiłam się na ogromniastego pstrąga z masełkiem czosnkowym.Można się tam naprawdę najeść za uczciwą cenę.W zimie przed wejściem robią małe lodowisko,wtedy to dopiero jest romantycznie:)

  • eM&De
    • 17
    • 11
    • 20. Paź 2011

    Pierwszy raz trafiłam tam w chłodne, jesienne popołudnie, więc podana wiśnióweczka faktycznie wprawiła mnie w dobry nastrój:) Myśle, że celowo serwują ją na końcu, tuż przed rachunkiem, żeby człowiekowi łatwiej przyszło zapłacić - cffaniaczki!:)

    Zawsze zamawiam tam żeberka z sosem miodowymmmmmmm - pycha! Porcja nie do przejedzenia w pojedynkę, ale! nie sztuką jest zjeść ją samemu, sztuką jest się nią podzielić!

  • wonsky
    • 57
    • 17
    • 18. Paź 2011

    Jedzenie w rejonach Starego Miasta? Tylko tutaj! (ewentualnie Bazyliszek, ale to knajpy pokrewne :-)) Jeżeli zamówisz pół kurczaka, to faktycznie zostanie Ci podany pysznie przyprawiony, z chrupiącą skórką kurczak w ilości: 1/2 kurczaka (słownie PÓŁ KURCZAKA). Ceny nie odstraszają. A do rachunku? kieliszek marcepanowej wiśnióweczki! mniam! Ta knajpa uzależnia! A może to ta wiśniówka?? hm??